Piłka Siatkowa to najpiękniejsza dyscyplina..
Utworzono: 2016-05-16 13:17:05

Piłka Siatkowa to najpiękniejsza dyscyplina..

Trener Roman Murdza przedstawia krótkie podsumowanie dotychczasowych osiągnięć mieleckich siatkarek UKS SMS Szóstki Mielec. Zachęca też młodzież do uprawiania siatkówki!

- Wywalczone 8. miejsce na Mistrzostwach Polski, to satysfakcja, czy pewien niedosyt?

- Z całą skromnością uważam, że satysfakcja. Ostatni raz zespół z Mielca doszedł do finałów MP 13 lat temu. W tamtych czasach kluby opierały się na swoich wychowankach. Jeśli trafił się rocznik z mocnymi zawodniczkami to można było zawojować na szczeblach centralnych. U nas w klubie ten system pozostał, ale wokół pojawiły się kluby - fabryki. W Rzeszowie, Jarosławiu czy w Stalowej Woli powstały SMS-y i SOS-y z rozbudowanym zapleczem (salą, internatami, opieką medyczną, stypendiami). Zawodniczki są ściągane, nie tylko z Podkarpacia, ale wręcz z całej Polski. Dlatego zajęcie I miejsca w kategorii juniorek w województwie podkarpackim i potem awans do finału Mistrzostw Polski dają z pewnością wspomnianą satysfakcję.

- Jak Pan ocenia aktualny poziom gry wszystkich zespołów UKS SMS Szóstki?

- W ciągu 3 lat zespoły ogrywają się we wszystkich kategoriach w rozgrywkach centralnych. Nasze sukcesy to: młodziczka w 1/4 finałach MP, kadetka w 1/2 finałach MP, juniorka w 1/4 finale MP a w tym roku w finale. Po pierwszym roku założenia klubu UKS Szóstka Mielec, awansowaliśmy do II ligi i przez dwa sezony nasza drużyna, grając w większości swoimi zawodniczkami, plasowała się w środku tabeli. Jest to duża radość. - Jakie wyzwania czekają Was w najbliższym czasie? - Są dwie koncepcje. Pierwsza to zorganizować pieniądze, kupić zawodniczki z zewnątrz i walczyć o I ligę. Druga to ogrywać swoje zawodniczki i walczyć o czwórkę w II lidze. To jest na pewno słuszna droga, ale dłuższa, a przede wszystkim mało realna. Dlatego, że nie ma w Mielcu filii sportowej uczelni. W tym roku kończy szkołę pięć wartościowych zawodniczek i wszystkie wybierają się na studia. Załatać te "dziury" będzie bardzo trudno.

- Jest Pan bardzo pozytywną osobą, zauważyli to mielczanie, głosujący na Pana w plebiscycie „Pozytywny Mielczanin 2015”. Jak udaje się Panu pogodzić ciągły stres, towarzyszący rozgrywkom z nieustępującą pogodą ducha?

- Ponad 30 lat prowadziłem zespoły w najwyższych ligach. Stres był różny, huśtawka nastrojów także. Wprowadziłem zespoły do wyższych lig i musiałem je opuszczać, ale wynagrodzeniem były medale, od brązowego w Stali Mielec i Bielsku, srebrnego w Mielcu i Skrze Warszawa, po zloty w Bielsku. Oczywiście spotkały mnie też smutne sezony, ale w większości były jednak radosne. Od 3 lat pracuje zwłaszcza z młodzieżą i daje mi to ogromną radość i satysfakcję. We wcześniejszych sezonach dostawałem zawodniczki mniej lub bardziej ukształtowane. Teraz cieszę się, że mogę przyczyniać się do postępów, które dziewczyny robią z treningu na trening. Uważam, że to dzięki mojej rodzinie mogę funkcjonować "normalnie". Wyrozumiałość żony pomaga mi w prowadzeniu zespołu. Dziękuję jej za cierpliwość, a córkom za udaną współpracę i mam nadzieję, że będzie ona jeszcze długo trwała.

- SMS prowadzi rekrutację do klas siatkarskich dla kobiet w Gimnazjum i Liceum. Jakby Pan zareklamował „siatkówkę” naszej młodzieży, by zachęcić uczennice do jej trenowania?

- Piłka siatkowa to najpiękniejsza dyscyplina. Uprawiając ją zdobędziecie największą sprawność i koordynację. Przede wszystkim uczymy współpracy w grupie i dążymy do osiągnięcia najwyższych sukcesów. Szkoła Mistrzostwa Sportowego jest dowodem na to, że nauka i sport mogą iść ze sobą w parze. Wszystkie chętne dziewczyny zapraszam na trening z zawodniczkami II ligi. Starsze koleżanki chętnie Was wprowadzą w ten sport. W każdy wtorek (od 10 maja do końca czerwca) o godz. 16:45 w Gimnazjum nr 2. będą odbywały się otwarte treningi dla chętnych, przyszłych uczennic SMS-u. Rodzice też mile widziani. Zapraszam.

Zostań sędzią siatkówki

Rozgrywki 2019/2020
Lp. Zespół pkt



Mistrzostwa Polski Sędziów
Jazgot
Rest
Handlopex
Air Res
Green Gas